W Krzywiniu ostały się dwa wiatraki; jeden z 1698 roku przy ulicy Bojanowskiego, drugi z 1803 roku przy ulicy Mostowej.
Pierwszy wiatrak jest bardzo mocno zniszczony, posiada bardzo duże ubytki w konstrukcji; brak śmigieł napędzających, wejścia głównego, prawie całego dachu oraz części ścian. Mechanizm mielący ziarno, bardzo mocno narażony na działanie czynników zewnętrznych, prawdopodobnie nie działa.
Drugi wiatrak jest w lepszym stanie wizualnym; najbardziej zniszczone są skrzydła napędzające.
Miasto posiada bardzo mało obiektów zabytkowych, a te które istnieją nie są w należyty sposób konserwowane. Prowadzi to do ich wyniszczenia (wiatrak pierwszy). Może warto by było zainwestować w modernizację, gdyż dobrze odrestaurowane obiekty przyciągają ludzi. Dzięki temu miasto może zyskać odwiedzających.
"Stare poczciwe wiatraki znikają z naszego wielkopolskiego krajobrazu, a dobrze zasłużyły się człowiekowi przez długie wieki, biorąc pod swe skrzydła siły przyrody, kręcąc i mieląc. [...] Dziś jakoby zasłużeni weterani pracy, relikty przeszłości, samotnie domagają się naszej pamięci i opieki." - Szkice z dziejów Krzywinia - wyd. Kościan 1987
Pozwolę sobie przytoczyć dobry przykład do naśladowania:
http://www.naterki.pl/skansen/wiatrak